Codzienność po protestancku

Polacy górą

czerwiec 9, 2008 · Dodaj komentarz

Swojego czasu na granicach Cesarstwa Rzymskiego walczyli ze sobą Germanie. Po obu stronach. Część broniła Cesarstwa, a część je najeżdżała. Rzymianie się cieszyli, że mają Germanów do bronienia granic. Do czasu.

Był to bowiem początek końca. Skoro brakowało rodowitych Rzyman gotowych i zdolnych do walki, było to znakiem braku siły i odwagi w tym narodzie.

Po co o tym piszę?

Ano dlatego, że dla Niemców 2 bramki Polakom strzelił Polak. Przy pierwszej się nawet skrzywił. Ciekawy jestem, jak czuli się wtedy przed telewizorami rodowici Niemcy. Niby wygrali, ale… no własnie.  Ale w sumie Polacy górą.

Chciałbym postawić sprawę jasno – kim innym jest Klose, który ewidentnie się wynaradawia. Ma do tego prawo – każdy może odnaleźć się tam, gdzie mu pasuje. Ale to nie on strzelił bramki. Jego bramki bym potraktował jako niemieckie. Strzelał Podolski.  Naprawdę Polacy górą.

Oczywiście, Polacy to nie Polska. Polska to kraj, który ze względu na miernotę PZPNu odrzucała prośby Podolskiego o wejście do reprentacji narodowej. Polska to państwo, organizm, który może przestać istnieć.

Polacy natomiast to lud, naród, pewna grupa ludzi, która MA potencjał. Ten potencjał może wspomóc potencjał innych krajów. Może przestaniemy istnieć – rozjedziemy się po świecie, a miejsce po nas znów podzielą sąsiedzi. Ale może nie – może Bóg się nad nami zlituje, i da nam jakichś rozsądnych polityków czy króla czy dyktatora – kogokolwiek, kto zmieni nasza rzeczywistość na wspierającą nasz potencjał, a nie mu wrogą. Tak czy inaczej – jesteśmy częścią dynamicznego narodu. I Podolski tego dowodzi. Polska górą? Niekoniecznie, niestety. Ale Polacy? O, tak. Polacy górą.

 

Kategorie: Uncategorized
Otagowane: , , ,

0 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.

Dodaj komentarz